Wybór oprogramowania do generowania głosu opartego na sztucznej inteligencji wydaje się prosty, dopóki nie trzeba tego zrobić. Przekonałem się o tym na własnej skórze. Tworzyłem krótki film i kilka klipów wyjaśniających i potrzebowałem realistycznego głosu.
Nagrywanie siebie nigdy nie wchodziło w grę. Nie miałem porządnego mikrofonu i nie znoszę, gdy ktoś odtwarza mój głos.
Zatrudnienie aktora głosowego przekraczało mój budżet. Postanowiłem więc skorzystać ze sztucznej inteligencji. Nie spodziewałem się, że tak szybko sprawy mogą się potoczyć źle z niewłaściwym narzędziem. A uwierzcie mi, jest mnóstwo niewłaściwych narzędzi.
Wybór najlepszych generatorów głosu AI sprowadzał się do jednego – dopasowania. Nie do tego, które narzędzie miało najdłuższą listę głosów, ale do tego, które faktycznie zapewniło mi to, czego potrzebowałem: spójność, naturalne brzmienie i rzeczywistą kontrolę nad wyjściem.
Nie przeszedłem jednak przez ten proces sam. Moi koledzy z FixThePhoto włączyli się do pomocy. Wraz z Kate Debelą, Vadymem Antypenko i Evą Williams przetestowano ponad 40 generatorów głosu AI aby znaleźć najlepszy.
Generatory głosu oparte na sztucznej inteligencji to imponujące narzędzia, ale po ich przetestowaniu mogę powiedzieć, że wciąż mają pewne niedociągnięcia. Oto, na co się natkniesz:
Sztuczna inteligencja tworzy głosy za pomocą technologii zamiany tekstu na mowę (TTS), która opiera się na uczeniu maszynowym i sieciach neuronowych. Oto prosty sposób na zrozumienie, jak to wszystko działa:
Rozbicie tekstu. Sztuczna inteligencja zaczyna od przejrzenia tekstu i podzielenia go na słowa, zdania i drobne jednostki dźwiękowe zwane fonemami. Dodatkowo zwraca uwagę na interpunkcję, aby wiedzieć, kiedy wziąć oddech lub zmienić ton.
Wytrenowane modele głosu. Nowoczesne narzędzia głosowe oparte na sztucznej inteligencji (AI) opierają się na modelach głębokiego uczenia (zazwyczaj sieciach neuronowych), które zostały wytrenowane na niezliczonych godzinach prawdziwej ludzkiej mowy. Dzięki temu treningowi modele te uczą się, jak ludzie wymawiają słowa, zmieniają ton głosu, akcentują określone sylaby i przekazują emocje w swoim głosie.
Tworzenie dźwięku. Następnie system przetwarza cały przetworzony tekst i przekształca go w dźwięk, generując fale dźwiękowe, które wiernie odzwierciedlają ludzką mowę. Bardziej zaawansowane modele potrafią precyzyjnie dostroić ton, tempo, wysokość i akcent, nadając głosowi naturalne brzmienie, zamiast płaskiego i mechanicznego.
Dostosowywanie stylu i nastroju. Wiele generatorów głosu opartych na sztucznej inteligencji neuronowej pozwala wybierać spośród różnych głosów, akcentów i stylów mówienia. Niektóre modele potrafią nawet dodawać emocje do miksu lub modyfikować głos, aby dopasować go do różnych scenariuszy, takich jak nastrój narracji czy naturalna, dwustronna rozmowa.
Eksportowanie dźwięku. Po zakończeniu, gotowy tekst zostanie zapisany jako plik audio (MP3 lub WAV). Później możesz go wstawić do filmów, podcastów, gier lub aplikacji.
Głosy sztucznej inteligencji powstają poprzez uczenie komputerów rozumienia ludzkiego języka, a następnie kopiowania tej mowy w łatwy i powtarzalny sposób. Ludzie nie muszą siedzieć i nagrywać każdej linijki tekstu.
Kiedy po raz pierwszy zetknąłem się z Model wideo Adobe Firefly , nie miałem ochoty na eksperymenty. Potrzebowałem czegoś, na czym mógłbym polegać w projektach komercyjnych. Wprowadziłem więc przejrzysty skrypt objaśniający stronę internetową marki i otrzymałem neutralny i profesjonalny rezultat.
Potem posunąłem się o krok dalej, tworząc dłuższy tekst edukacyjny. Narracja wieloakapitowa to miejsce, w którym wiele internetowych generatorów głosu opartych na sztucznej inteligencji zaczyna się rozpadać, zmagając się ze zmianami tonu i tempa. Firefly ani drgnął. Utrzymywał stały poziom przez cały czas, a w gęstszych, bardziej technicznych fragmentach celowo zwalniał.
Dźwięk nie brzmiał, jakby sztuczna inteligencja czytała z kartki, ale raczej jak ktoś, kto robił to już setki razy.
Napisałem krótki scenariusz promocyjny Firefly , taki z emocjonalnym podtekstem. Nie przesadziłem z jego reklamą. Usłyszałem spokój i pewność siebie – dokładnie to, czego potrzebowałem, aby reprezentować markę. Szczególnie podobała mi się spójność. Nagrałem kilka ujęć i głos za każdym razem brzmiał spójnie. To bardzo ważne, gdy produkuje się treści na dużą skalę i wszystko musi brzmieć spójnie.
Szczerze mówiąc, Firefly jest naprawdę gotowy do produkcji. Nie stara się być efekciarski ani przekraczać granic kreatywności. Cechuje się przejrzystością, spójnością i profesjonalizmem we wszystkim, czego się podejmuje. To jeden z najlepszych generatorów tekstu na mowę opartych na sztucznej inteligencji do zastosowań brandingowych i korporacyjnych.
Testowałem wiele narzędzi głosowych. Większość z nich brzmi jak maszyna czytająca tekst. ElevenLabs było inaczej. Wrzuciłem prosty scenariusz narracyjny, spodziewając się typowego, mechanicznego przekazu. Zamiast tego otrzymałem naturalne pauzy, prawdziwe zmiany emocjonalne i sensowną intonację. To pierwsze narzędzie od jakiegoś czasu, które zmusiło mnie do ponownego odtworzenia nagrania, żeby to sprawdzić.
Potem ruszyłem z miejsca – przepisałem scenariusz z napięciem i ekscytacją. Wychwycił każdą cząstkę tej energii. Właściwe słowa zostały podkreślone, bez przesady czy wymuszenia. Większość generatorów głosu opartych na sztucznej inteligencji przetwarza tekst. Ten autentycznie na niego reaguje, co jest rzadkością.
Następnie użyłem pięciominutowego scenariusza. Głos pozostał ekspresyjny, bez dryfowania. Wystąpiło kilka drobnych błędów w wymowie, ale nie było to nic poważnego. ElevenLabs generalnie nagradza dobre pisanie. Im więcej intencji włożysz w scenariusz, tym lepszy będzie efekt. Wymaga to nieco więcej wysiłku niż podstawowe generatory głosu oparte na sztucznej inteligencji, ale realizm, jaki uzyskujesz, jest na zupełnie innym poziomie.
Murf AI przewyższa wiele analogów z jednego konkretnego powodu. Brzmi profesjonalnie od razu po wyjęciu z box . Interfejs jest przejrzysty i intuicyjny. Wrzuciłem skrypt demonstracyjny produktu, a efekt był wyraźny, uporządkowany i dopracowany niemal natychmiast. Naprawdę przypominał mi dobrze zrealizowane filmy instruktażowe dla firm. W przypadku materiałów instruktażowych przejrzystość jest kluczowa.
Następnie poprawiłem ton, dostosowałem tempo i starałem się wydobyć coś cieplejszego i bardziej konwersacyjnego. Trochę to pomogło, ale Murf z natury skłania się ku formalizmowi. Krótkie zdania brzmiały świetnie, ale dłuższe akapity wydawały się nieco nudne emocjonalnie. Myślę, że Murf nie próbuje brzmieć jak człowiek. Stara się brzmieć wiarygodnie. Właśnie tego potrzebujesz do samouczków, prezentacji i profesjonalnych demonstracji.
Podczas długiego modułu szkoleniowego z wykorzystaniem tego Narzędzie audio AI , głos pozostał zadziwiająco spójny od początku do końca. Nie słyszałem żadnych przypadkowych skoków tonu ani niezręcznych pauz. Wszystko płynęło naturalnie między zdaniami. Jeśli tworzysz filmy instruktażowe lub wewnętrzne treści firmowe, to jest to jeden z najlepszych profesjonalnych generatorów głosu opartych na sztucznej inteligencji.
Poświęciłem też trochę czasu na eksplorację biblioteki głosowej i obsługę wielu języków. Wybór jest rozsądny. Nic nie przytłacza, ale wystarczy, żeby się do tego przyzwyczaić. Niektóre głosy brzmią naprawdę ludzko, inne trochę mechanicznie, więc warto przetestować przed podjęciem decyzji. Wypróbowałem też różne akcenty. Większość z nich charakteryzowała się klarownością, choć subtelne emocje były praktycznie nieobecne.
Nie spodziewałem się wiele, kiedy pierwszy raz otworzyłem Revoicer , ale autentycznie mnie zaskoczył. Głos miał naturalną siłę. Kluczowe frazy trafiały z prawdziwą siłą, a energia wydawała się odpowiednia. To było dokładnie to, czego potrzebowałem do krótkiej reklamy. Kilka wersów nieco przesadziło z dramatyzmem, ale nic, co by przekreśliło ofertę.
Potem nabrałem ambicji i przetestowałem ten oprogramowanie głosowe na dłuższej narracji. Wtedy musiałem zwolnić tempo. Energia zaczęła dryfować między akapitami. Niektóre zdania brzmiały nieumyślnie głośno, inne nieco płasko. A pauzy były momentami niezręczne, jakby ktoś zapomniał zaczerpnąć powietrza w odpowiednim momencie.
Eksperymentowałem również ze stylami narracji i ustawieniami tonu. Zmieniając wysokość tonu, tempo i akcent, mogłem sprawić, że głos brzmiał bardziej swobodnie w lżejszych treściach. Drobne zmiany były dobrze wyczuwalne, ale wrażenie dużej energii nigdy do końca nie znikało. Wypróbowałem to na różnych scenariuszach i najlepiej radziło sobie z krótkimi i zwięzłymi klipami. Dłuższa, spokojniejsza narracja wymagała dodatkowych poprawek.
Przetestowałem go również pod kątem zastosowań komercyjnych. Głosy są wyraziste i chwytliwe, co może pomóc marce zapaść w pamięć. Mimo to, zastanowiłbym się dwa razy, zanim użyłbym go do opowiadania spokojnych historii lub długich filmów. Ogólnie rzecz biorąc, jest to jeden z najlepszych generatorów mowy opartych na sztucznej inteligencji do reklam, mediów społecznościowych i ogłoszeń, gdzie głośne i energiczne mówienie działa na twoją korzyść.
Kiedy po raz pierwszy zetknąłem się z LOVO , byłem zaskoczony, jak przejrzyście i prosto wszystko wyglądało. Już same opcje głosowe wzbudziły moją ciekawość, więc stworzyłem kilka krótkich skryptów do mediów społecznościowych, żeby sprawdzić, jak LOVO poradzi sobie z luźnym dialogiem. Pierwszy głos, który wybrałem, brzmiał ciepło i naturalnie, jakby ktoś naprawdę do mnie mówił.
Dostosowanie tempa i tonu było proste. Następnie przeszedłem do dłuższego tekstu wyjaśniającego. Głos był czysty przez cały czas, ale w porównaniu z prawdziwym, ludzkim narratorem wydawał się nieco przytłaczający emocjonalnie. Mimo to, tekst był dopracowany i łatwy w odbiorze. Testując różne głosy, zrozumiałem, że wybór odpowiedniego może zadecydować o tym, jak angażujące będą treści.
Przetestowałem również ten Generator wideo AI w projekcie dla marki. Postawiłem na profesjonalny ton i sprawdził się. Głos pozostał czysty i dopracowany – wystarczająco formalny, aby pasował do kontekstu biznesowego, ale nie brzmiał sztywno. Wprowadziłem kilka drobnych poprawek w tempie i akcencie. Zdecydowanie widzę siebie, jak wracam do tego generatora głosu AI do filmów podczas tworzenia treści społecznościowych dla marki.
Następnie przeanalizowałem funkcję wielojęzyczności. LOVO oferuje solidny wybór akcentów i języków, choć niektóre brzmiały zauważalnie płynniej niż inne. Dla każdego, kto tworzy treści dla globalnej publiczności, ta elastyczność jest dużym plusem. Ogólnie rzecz biorąc, korzystanie z niego było łatwe, a eksportowanie plików szybkie i bezproblemowe.
Kiedy po raz pierwszy wypróbowałem RecCloud , wyróżniał się na tle innych generatorów głosu opartych na sztucznej inteligencji dla twórców treści, ale nie w najlepszy sposób. Wyjście było użyteczne, ale od razu poczułem mechaniczny ton. Wrzuciłem krótki skrypt instruktażowy i efekt był widoczny natychmiast.
Aby sprawdzić jego możliwości, wrzuciłem dłuższy, wieloakapitowy tekst. Tempo było całkiem niezłe, ale rytm z czasem stawał się zbyt przewidywalny. Brakowało mu płynności typowo ludzkiej. Poprawione interpunkcje nieco pomogły, ale głos nadal brzmiał dość mechanicznie.
Przetestowałem go również ze skryptem wielojęzycznym, a rezultaty były mieszane. Angielski brzmiał zdecydowanie najlepiej, podczas gdy inne języki brzmiały nieco bardziej mechanicznie. Jeśli chodzi o szybką, pozbawioną zbędnych ozdobników narrację, sprawdza się. Nie jest jednak tak wszechstronny, jak niektóre inne narzędzia z mojej listy.
Największą wadą jest to, że aplikacja nie radzi sobie z generowaniem melodii, więc jeśli oprócz narracji potrzebujesz muzyki, musisz skorzystać z osobnego Generator muzyki AI , aby wypełnić tę lukę.
Natknąłem się na Fliki , pracując nad krótkim filmem, który wymagał oprawy wizualnej. Połączenie tekstu z obrazem było łatwiejsze w porównaniu z innymi narzędziami, z których korzystałem wcześniej. Narracja naturalnie zgrywała się z napisami i tym, co działo się na ekranie, więc nie musiałem tracić czasu na samodzielne korygowanie synchronizacji. Dźwięk był stabilny i czysty, choć nie był zbyt ekspresyjny.
Ogólnie rzecz biorąc, Fliki jest jednym z najlepszych realistycznych generatorów głosu opartych na sztucznej inteligencji dla osób, które chcą szybko uzyskać rezultaty.
Wgrałem też scenariusz do opowiadania historii. Dobrze radził sobie z krótkimi wersami, ale dłuższe akapity wydawały się nieco mechaniczne. Poprawa tempa i tonu tekstu przyniosła niewielką poprawę, a podzielenie scenariusza na krótkie fragmenty było bardzo pomocne. Stało się całkiem jasne, że Fliki lepiej nadaje się do krótkich, rozbitych treści niż do długich narracji.
Podczas testów Speechify , użyłem codziennego tekstu konwersacyjnego, aby sprawdzić, jak dobrze sobie radzi. Speechify poradził sobie lepiej niż się spodziewałem, naturalnie wychwytując słowa kluczowe, bez nadmiernego epatowania emocjami. Tempo było idealne, dzięki czemu łatwo było śledzić przekaz i słuchać go z prawdziwą przyjemnością. Wygląda na solidny, sztuczna inteligencja generująca głos brzmiący jak ludzki, do filmów objaśniających lub podcastów edukacyjnych.
Następnie przesyłałem duże fragmenty treści jeden po drugim. Głos pozostał płynny i spójny przez cały czas, bez dziwnych zmian tonu czy problemów z tempem. Drobne zmiany interpunkcji pomogły w przypadku pauz. Słuchało się tego naprawdę łatwo. Możliwości personalizacji miały jednak pewne ograniczenia. Prędkość i głos działały dobrze, ale kontrola głębi emocjonalnej i akcentu była dość podstawowa.
Wypróbowanie Fiverr było bardzo interesujące. To platforma handlowa, a nie tylko pojedyncza technologia generowania głosu przez sztuczną inteligencję. Przejrzałem oferty głosowe AI i różnica w jakości i stylu między poszczególnymi sprzedawcami była ogromna. Złożyłem zamówienie na krótką narrację, żeby zobaczyć, jak wygląda cały proces.
Im jaśniej przedstawisz swoje instrukcje, tym lepszy rezultat. Poprawki wymagały trochę czasu i wysiłku, ale ostatecznie udało mi się stworzyć coś, co odpowiadało moim zamierzeniom. Fiverr wymaga więcej zaangażowania niż korzystanie z automatycznego narzędzie generatywnej sztucznej inteligencji .
Personalizacja zamówienia oznacza bezpośrednią rozmowę ze sprzedawcami. Nie ma żadnych ustawień ani opcji, które można by modyfikować samodzielnie. To zarówno zaleta, jak i wada. Zyskujesz większą elastyczność, ale to spowalnia proces. Ceny również są bardzo zróżnicowane, więc porównanie ofert jest pomocne. Najlepiej sprawdza się w przypadku niszowych lub bardzo specyficznych stylów głosu.
Przetestowałem głos AI w Artlist w prawdziwym projekcie wideo i zrobił na mnie ogromne wrażenie. Dźwięk był czysty i kinowy, idealnie wtapiając się w muzykę w tle. Następnie sprawdziłem, jak radzi sobie z bardziej formalnym tonem. Głos pozostał spokojny i profesjonalny przez cały czas. Głębia emocjonalna była minimalna, ale w przypadku filmów korporacyjnych idealnie trafił w sedno.
Style głosu były zróżnicowane. Niektóre były chłodne i neutralne, a inne wydawały się optymistyczne, na potrzeby promocji. Możliwość zmiany stylu głosu jest przydatna, aby uzyskać różne warianty audio. Najlepsze jest to, że jakość była niezmiennie dobra w każdym przeprowadzonym przeze mnie teście.
Przetestowałem WellSaid Labs ze skryptami narracji korporacyjnej i szybko zrobiło to na mnie wrażenie. Już od pierwszej linijki głos był pewny i czysty, ale nie brzmiał sztywno. Doskonale radził sobie z terminologią techniczną. To właśnie tutaj darmowe generatory głosu oparte na sztucznej inteligencji zazwyczaj zawodzą, ale ten spisał się znakomicie. Przypomniał mi prawdziwego aktora głosowego, który doskonale wie, co robi w profesjonalnym środowisku.
Poświęciłem też trochę czasu na zapoznanie się z opcjami głosu i akcentu. Wybór nie był ogromny, ale każdy głos z biblioteki brzmiał czysto i profesjonalnie. Wielojęzyczna wymowa sprawdzała się całkiem nieźle w przypadku codziennych terminów, choć od czasu do czasu jakieś nietypowe słowo wymagało drobnych poprawek, żeby brzmiało idealnie.
Jedną rzeczą, która mnie jednak drażniła, był brak wbudowanej funkcji edycji. Dlatego testując aplikację, musiałem znaleźć osobne darmowe oprogramowanie do edycji dźwięku żeby wprowadzić kilka poprawek.
Aby przekonać się o możliwościach Listnr , skorzystałem ze skryptów w stylu podcastu. Głos był czysty i łatwy do zrozumienia, bez przesadnej dramatyzacji. Szybkość, z jaką konwertował tekst na dźwięk, pozytywnie mnie zaskoczyła. Dla każdego, kto potrzebuje prostej, niezawodnej narracji, wydaje się to całkiem niezłym wyborem.
Przeprowadziłem kilka fragmentów jeden po drugim, żeby sprawdzić, czy głos będzie spójny przez cały czas. Rytm był całkiem niezły, ale im dłużej to trwało, tym bardziej zaczynał się powtarzać. Kilka drobnych poprawek tu i tam pomogło wygładzić całość. Moim zdaniem ten Listnr to świetny generator głosu oparty na sztucznej inteligencji do prostych, informacyjnych treści.
Aby przetestować głos sztucznej inteligencji Freepik , użyłem swojego projektu. Krótkie skrypty brzmią przyzwoicie i są łatwe do zrozumienia, ale dłuższe mnie rozczarowały. Jest to przydatne, gdy potrzebujesz tylko krótkiego komentarza do wizualizacji. Próbowałem różnych głosów i akcentów, ale różnice nie są bardzo zauważalne. Moim zdaniem, to przyzwoite narzędzie do wizualizacji, ale ustępuje ono generatorom głosu AI o brzmieniu ludzkim.
Użyłem go również do narracji kilku akapitów. Działał dobrze, ale w dłuższych scenariuszach wyraźnie było widać, że głos ma problemy z ekspresją i rytmem. Wprowadziłem kilka ręcznych korekt, ale w dłuższych fragmentach nadal brzmiał mechanicznie. Ogólnie rzecz biorąc, głos AI Freepik sprawdza się najlepiej jako szybki i poręczny dodatek do prostych narracji, gdy już używasz go do materiałów wizualnych – a nie jako głównego narzędzia do nagrywania głosu.
Nasz zespół testowy składał się z trzech osób Zespół FixThePhoto: Kate Debela, Vadym Antypenko i Eva Williams. Kate sprawdziła, jak wyraźna i poprawna jest wymowa. Vadym sprawdził szybkość i spójność mowy. Eva oceniła, jak dobrze głosy wyrażają emocje.
Aby rzetelnie przetestować każdy generator głosu AI, użyliśmy tych samych skryptów we wszystkich narzędziach. Obejmowały one krótkie posty w mediach społecznościowych, samouczki, treści promocyjne i dłuższe materiały edukacyjne.
Kate sygnalizowała wszystkie mechaniczne lub źle wymówione słowa. Vadym sprawdzał, czy tempo było stałe, zwłaszcza w dłuższych fragmentach. Eva testowała emocjonalny przekaz – czy głos brzmiał podekscytowanie, spokojnie czy profesjonalnie, w zależności od treści. W jednym teście wykorzystano zapowiedź marki. W innym pięciominutowy samouczek techniczny.
Następnie oceniliśmy, jak realistycznie i praktycznie brzmiało każde z narzędzi. LOVO sprawdziło się w scenariuszach luźnych, ale brakowało mu głębi emocjonalnej w dłuższych treściach. Revoicer wydawał się odważny i energiczny, co czyniło go świetnym narzędziem do krótkich reklam, choć dłuższe scenariusze wymagały dodatkowych dostosowań.
Murf AI sprawdził się najlepiej w samouczkach i materiałach korporacyjnych dzięki przejrzystemu, uporządkowanemu tonowi. ElevenLabs zachwyciło nas naturalnie brzmiącą narracją i płynnym przenoszeniem emocji. Adobe Firefly sprawdził się stabilnie i niezawodnie w przypadku materiałów promocyjnych i edukacyjnych.
Przyjrzeliśmy się również szybkości, personalizacji i łatwości obsługi. Kate sprawdziła, jak szybko każde narzędzie generuje dźwięk i jak łatwo jest regulować wysokość dźwięku, tempo i akcent. Vadym sprawdził opcje eksportu, obsługę języków i integrację wideo. Eva oceniła każde narzędzie pod kątem ekspresyjności i tego, jak bardzo ludzkie ono brzmiało.
Ogólnie rzecz biorąc, LOVO i Fliki nadają się do krótkich treści w mediach społecznościowych, natomiast Murf AI , WellSaid Labs i ElevenLabs lepiej sprawdzają się w przypadku dłuższych, profesjonalnych narracji.
Nasz zespół przetestowany każde narzędzie do generowania głosu oparte na sztucznej inteligencji w rzeczywistych sytuacjach, oceniając jego przejrzystość, emocje, spójność i użyteczność. Łącząc wnioski Kate, Vadyma i Evy, stworzyliśmy rzetelną, kompleksową recenzję, która pomoże Ci wybrać odpowiednie narzędzie do Twojego projektu.